Dalekie Obserwacje Rotating Header Image

Most Wanted!

Most wanted, czyli obserwacje, których potwierdzenia na zdjęciach wyczekuje cała społeczność Dalekich Obserwatorów. Postanowiliśmy stworzyć tę stronę, aby jeszcze bardziej zachęcić wszystkich Czytelników DO, ich przyjaciół, przyjaciół przyjaciół itd. do kierowania obiektywów swoich aparatów w miejsca, którymi nikt inny nie pomyślałby się zainteresować. Im więcej nas będzie, tym większe szanse, że komuś kiedyś uda się zaobserwować i sfotografować przy sprzyjających warunkach odległy obiekt z naszej “listy gończej”. Na szczęśliwców czeka wieczna chwała i wdzięczność setek pasjonatów dalekich obserwacji w naszym kraju i za jego granicami.

Ponieważ lista ta nigdy nie będzie tak naprawdę kompletna, zachęcamy naszych Czytelników do zamieszczania w komentarzach propozycji nowych “poszukiwanych”, które dopiszemy do listy. Warunek konieczny naszego zainteresowania, to duża odległość lub spektakularność obserwacji pod jakimkolwiek względem.

1. Schneeberg (Klosterwappen) z Radhosta – 261 km – ZROBIONE!!! (Robert J.)



2. Góry Ignis i Gutai z Tarnicy – 174 km – ZROBIONE!!! (Piotr Cisek)

3. Tarty Wysokie z Salomina 224 km – ZROBIONE! (Michał Skiba 20.04.2018)

 

4. Tatry Wysokie z Sandomierza – Zrobione Mario33


5. Tatry Wysokie z gór Gutai – 296 km

Symulacja 200mm


6. Alpy Austriackie widziane z Ostredoka – 285 km- zrobione 2.01.2020 -Maciej Majewski.

 


7. Fichtelberg i Klinovec ze Śnieżki – 199 km – ZROBIONE !!! (Tomek N.) 

mapa

 

8. Klak Luczański i Strażow ze Śnieżnika ok 188 km ZROBIONE!!!(autorów trzech)

9.  – Stoj z Radziejowej – 210 km – ZROBIONE!!! (Maciej Majewski) 

10. Tatry Wysokie oraz Kralova Hola z Vladeasy – 333km

mapa

Symulacja 200mm

11. Vladeasa z Gerlacha – 333km

mapa

Symulacja 200mm

12. Vladeasa z Tarnicy – 257km -ZROBIONE! (Radek. W 31.12.2015)

252 komentarze

  1. Paweł W. pisze:

    Próbował 🙂 temat zostaje otwarty, Śnieżka może być na styk z lasem na wzgórzach odległych o 30 km (tego symulacje nie uwzględniają).

  2. Skeeir pisze:

    Wie ktoś może jaką wysokość ma wieża na Altanie (woj. Mazowieckie)?
    Bo widzę, że wystarczy 120m, aby zobaczyć Tatry.

  3. marwo21 pisze:

    Byłem pod nią. Myślę,że ma najwyżej ze 20m Rozmawiałem ze strażnikiem na wieży stojąc u jej podnóża.

  4. Pivo pisze:

    Są może jakieś propozycje kolejnych celów MOST WANTED?

  5. Jacek pisze:

    Dwukrotnie słyszałem już, że z Wielkiej Raczy można zobaczyć Alpy. Kto ma jakieś dalsze info?

  6. Krzysiek_S pisze:

    @Pivo: Rzec można, że każdy ma własne. Moim jest Śnieżnik Wiedeński z Kłodzkiego – tyle że lata lecą, a sukcesu jak nie było, tak nie ma :).
    @Jacek: Parę lat temu sam poruszyłem ten temat, bo kiedyś dawno usłyszałem od kolegi, że się zdarza, a on niby nawet widział. Robiłem jednak symulacje, także z uwzględnieniem inwersji i sprawa wydaje mi się raczej wątpliwa. Po drodze są szczyty Białych Karpat i jest bardzo prawdopodobne, że to one były brane za Alpy. Jeśli ktoś jednak wykona i udokumentuje obserwację, której przedmiotem najlepiej żeby były: bliższe Białe Karpaty, a za nimi silnie podniesiony, albo i odwrócony obraz Alp (bez efektów inwersyjnych nie ma w ogóle o czym gadać), to oczywiście będzie wspaniale :).

  7. Marcin pisze:

    może w tym temacie trzeba poczekać na wieżę widokowa na Śnieżniku.
    To zawsze 30m wyżej więc może dać szansę na wykonanie kilku fajnych ujęć.

    http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/971435,nowa-wieza-widokowa-stanie-na-sniezniku-wizualizacje,id,t.html

  8. Pobawiłem się trochę symulacją widoku z Wielkiej Raczy na deuschlu. Masyw Schneebergu zaczyna wystawać od podniesienia szczytu o 550 m. Więc raczej bez paczki grzybków nikt Alp z Raczy nie zobaczy…

  9. Piotr_Long_Island pisze:

    Nie wiem, czy temat był kiedyś zapodany, ale przeglądając HeyWhatsthat i Udeuschle odkryłem możliwości gór Tarcu w Rumunii, gdzie jeden ze szczytów daje widoczność zarówno na góry w Serbii tuż nad granicą z Bośnią (Gwozdac 269km) jak i Bałkanów Centralnych w Bułgarii (Botev 343 km).

  10. mateo pisze:

    Póki co na Krymie zawężają się horyzonty… Obserwacja całkiem możliwa, sądząc po innych udokumentowanych dalekich strzałach przez wodę, tylko azymut kiepski, bo ani na wschód ani na zachód…

  11. Krzysiek_S pisze:

    Proszę Redakcję o uzupełnienie, bo już ponad pół roku minęło od obserwacji: Vladeasa z Tarnicy – ZROBIONE!

  12. BartekS pisze:

    Podobnie jak Tatry z Sandomierza – ZROBIONE blisko 4 lata temu

  13. Maciej pisze:

    Dzień dobry. Mam na imię Maciej, jestem z Poznania. Jestem zafascynowany Waszymi poczynaniami i fanem Waszej strony. Piszę w tym miejscu, bo bardzo mnie ciekawi, czy w Poznaniu są jacyś dalecy obserwatorzy, którzy polują;) Teraz mi się przypomniało, że jest w Poznaniu mistrz;) Bartłomiej, który 4 lipca ustrzelił z północy Poznania Wierzchołek Cumulonimbusa, czyli burzę nad Kołobrzegiem z 250 km. i z tej miejscówki zrobił też kilka słit foć zorzy polarnej! Do rzeczy: będąc pod wrażeniem wyczynu “Marikamy”, który kilka lat temu sfotografował Śnieżkę z wsi Maruszewo na wschód od Leszna i to z poziomu gruntu (sic!) (138km), ciekaw jestem, czy przy mega warunkach dałoby się ją ustrzelić np.z komina elektrociepłowni Karolin (200m wysokości). (Jak tam wleżć? Może dali by pozwolenie- w końcu jacyś konserwatorzy świateł i malarze kominów wchodzą…) A może jakiś motolotniarz coś takiego widział? Albo ktoś z samolotu? Bardzo jestem ciekaw… p.s. Bartłomieju, a może Ty? 😉

  14. a00 pisze:

    Zdjęcie ze śnieżki. Ktoś wie, nad czym ta chmurka się unosi?
    https://plus.google.com/u/0/photos/photo/106164601560945598775/6386876998979466594?icm=false

  15. obserwator pisze:

    Dajcie Tatry z Salomina!

  16. obserwator pisze:

    Salomin jest, to teraz jeszcze brakuje Tatr z Siniewskiej Góry i przede wszystkim z Występy.

  17. Andrzej pisze:

    A jest teoretycznie możliwe zobaczenie Tatr z Czarnohory? Paryski pisał w swoim przewodniku, że z Lomnicy widać Howerlę…

  18. Czarny pisze:

    Paryski sporo widział, ale źle skojarzył bo pisał także, że widział Śnieżkę z Tatr. Howerla była pomylona najprawdopodobniej ze Stojem, a Śnieżka z Pradziadem. Trzeba mu to wybaczyć, bo o symulatorze panoram to nawet nie marzył. Choć przy pomocy dobrych map, linijki oraz kartki papieru z długopisem też dało by się ocenić czy Howerla była by możliwa do obserwacji.

  19. BartekS pisze:

    Strona odżyła, może i tu udało by się zrobić porządek (zaktualizować to co już zrobione, dopisać nowe ?)

  20. michals pisze:

    Kochani. Nowa propozycja MW. Siwy Wierch z wieży Bazyliki na Św. Krzyżu. Co wy na to?

  21. Czarny pisze:

    Jak dla mnie warto dopisać. Z resztą, nie ma tu kilku obserwacji które zasługują na to miano, jak np. ostatnia Występa.

  22. przemek123 pisze:

    Dokładnie,powinno się dopisać kilka lokalizacji,a słabo coś z tym tutaj.Panowie ogólnie coś osiedli na aurach 😛

  23. przemek123 pisze:

    Laurach 😀

  24. BartekS pisze:

    Nowe pozycje będą dodatkowo inspiracją i zachętą do dalszych prób, tym bardziej, że na powyższej liście praktycznie wszystko już jest zrobione.

  25. Adi pisze:

    Michals – jestem za ! 😀

  26. Angulo pisze:

    W czwartek padł Schneeberg ze Śnieżnika.

  27. Laus pisze:

    Czułem że tego dnia mogą zostać upolowane Alpy ze Śnieżnika. Jechałem wtedy A4 na wysokości Legnicy, około godziny 15 Śnieżka była widoczna wyjątkowo dobrze i ostro. Pomyślałem sobie, żeby wtedy być na Śnieżniku i spróbować obserwować horyzont w kierunku na południe.

  28. Piotr_Long_Island pisze:

    Prześledziłem dyskusję pod Most Wanted sprzed 9 lat. Krzysiek_S. Już wtedy rozpisywał się nad możliwościami Alp ze Śnieżnika przy odpowiednich warunkach, zasypywany był jednak niedowierzaniami i zarzutami o akademickie teoretyzowanie, które nie ma przełożenia na praktykę…. no i proszę…. Bardzo się cieszę, że to właśnie tobie udało się udokumentować tę obserwację.

  29. Paweł B. pisze:

    No to Alpy z Ostredoka nie są już rekordową obserwacją z terenu Słowacji… Trzeba chyba stworzyć osobną kategorię ‘Najdalsza obserwacja z terenów Słowacji dokonana przez Polaków’ 😉

  30. Lucas pisze:

    Zgłaszam konieczność MEGA OBSERWACJI.

    Sam, póki co, ze względu na zbyt słaby sprzęt nie mam możliwość, ale czy mógłby ktoś sprawdzić czy rzeczywiście widać TATRY Z WIEŻY KLASZTORU NA JASNEJ GÓRZE?

    Od lat krążą na ten temat legendy. Rzeczywiście, to nie 230-250, a niespełna 200 km, niemniej myślę, że ze względu na symbolikę, znaczenie religijne i patriotyczne obu miejsc – pierwszy zarejestrowany pomiar byłby wielką sprawą. Za zgodą mnichów z pewnością można wejść na wieżę, może nawet – na położone powyżej tarasu widokowego piętra techniczne u jej szczytu. Zaczyna się sezon pielgrzymek, w sierpniu zazwyczaj jest lepsza pogoda, a mnisi zazwyczaj ugodowi, więc powinno się udać.

    Liczę, iż znajdą się śmiałkowie gotowi zmierzyć się z zadaniem. 🙂

  31. Admin pisze:

    Pod patronatem DO można napisać do Paulinów, próba nie strzelba.

  32. Lucas pisze:

    Pełna zgoda. Zachęcam, aby ktoś napisał lub zadzwonił do Paulinów, wybrał się w sierpniu na Jasną Górę i ustrzelił z wieży klasztoru (najlepiej z możliwie najwyższego jej poziomu) Tatry. Dane kontaktowe: tel: 48 34 377 77 77, e-mail: furta@jasnagora.pl. Jeśli nie będzie innych chętnych, sam się wybiorę, ale jakość zdjęć będzie raczej kiepska i wątpliwe czy uda mi się strzał. 🙂

  33. Paweł W. pisze:

    “na położone powyżej tarasu widokowego piętra techniczne u jej szczytu”? Serio? Mnisi będą tacy chętni wziąć odpowiedzialność za ewentualny wypadek na tych piętrach technicznych? Wypadek praktycznie przypadkowej osoby, bo żadnej legitymacji dalekiego obserwatora nie ma.

  34. Lucas pisze:

    Byłem na Jasnej Górze wyposażony w dobry sprzęt, pogoda była idealna i obserwacja zostałaby prawdopodobnie zaliczona, ale niestety – wieża była aktualnie, tak taras, jak i wyższe kondygnacje, zamknięta do odwołania (zapewne w związku z epidemią). Może ktoś inny z forum będzie mieć więcej szczęścia. 😉
    Tak się zastanawiam – czy jest jakiś program, którym mógłbym dokonać symylacji online zasięgu dalekich obserwacji z danego punktu – np. czy z komina ciepłowni Bełchatów dostrzec mógłbym Tatry itd.? Jakby co, dziękuję za informację. 🙂

  35. Czarny pisze:

    Spróbuj tego: http://www.heywhatsthat.com/

    Po wybraniu danego punktu, możesz również wybrać wysokość nad poziomem gruntu. Wynikiem jest dwuwymiarowe pole, ale jest to skuteczne narzędzie.

  36. Lucas pisze:

    Strona ciekawa, tylko nie bardzo wiem, jak ustawić sobie potencjalny zasięg widoczności bądź też panoramę, np. z Jasnej Góry na Tatry czy z masztu w Krynicach koło Białegostoku (taras na wysokości 300 m) na okolicę. Za symulację chociażby pierwszego byłbym wdzięczny. Gdy tylko otworzy się wieża na Jasnej Górze dla turystów i pielgrzymów, podejmę próbę obserwacji. 🙂

  37. Lucas pisze:

    Mając chwilę czasu, ogarnąłem program. Dość łatwy w obsłudze. Trochę zawiodłem się. Tatry trudno dostrzec z odległość większej niż 200-230 km. 🙂

  38. Hardstajlowy pisze:

    Mam pytanie, czy jest możliwość zobaczenia gdzieś z powiatu raciborskiego, albo wodzisławskiego Tatry? Usatysfakcjonowało by mnie nawet ich skrawek. Czekam na dobre wieści od Was

  39. 500mm pisze:

    @Hardstajlowy – Z tymi Tatrami to ciężko ale szansa jest na małe fragmenty. Bardzo mocno przeszkadza tu Barania Góra. Tutaj Symulacja z Bystrej w Tatrach zachodnich:
    https://www.heywhatsthat.com/?view=PI6KTDW7
    Najbliższe potencjalne miejscówki masz w rejonie Rybnika

  40. 500mm pisze:

    @Hardstajlowy – Tutaj symulacja z Lodowego w Tatrach Wysokich: https://www.heywhatsthat.com/?view=NEC7WCQ2
    Tutaj już jest potencjalna szansa na obserwacje z tych dwóch powiatów, ale problemem może być znalezienie odpowiedniego miejsca do obserwacji, bo jeśli Tatry wystają zza Beskidu Śląskiego to zapewne tylko nieznacznie. Kolejne symulacje możesz zrobić sobie samemu dla większej pewności. Pewną wskazówką są obserwacje Tatr z Biskupiej Kopy i z Góry Św. Anny, bo azymut z Tatr na Racibórz mieści się jakby w środku azymutów Tatry-GŚA / Tatry-Biskupia K. Tutaj można się sugerować tym co potencjalnie wystaje zza Beskidów.

  41. Adi pisze:

    Warto nadmienić że pozycję nr 5 (w odwrotnym kierunku – Góry Gutai z Małego Lodowego) ustrzelili nasi słowaccy koledzy.

    https://www.naobzore.net/clanok/276-rumunska-epopeja-tatranskej-zuly

  42. Lucas pisze:

    Wiele osób mówi, że przy dobrej pogodzie Tatry widać nawet gołym okiem z klasztoru benedyktynów w Tyńcu koło Krakowa. To chyba ponad 100 km. 🙂

  43. Krzysiek_S pisze:

    @Lucas: Tatry bywają widoczne, z Krakowa i okolic, całkiem często. W ostatnim numerze kwartalnika “Tatry” jest artykuł o tym, skąd jeszcze można je dostrzec. Autor – Łukasz Kosut – pisze raczej o większych odległościach, ale o Krakowie też wspomina :-).

  44. Lucas pisze:

    Z Krakowa i okolic przy dobrej pogodzie Tatry widać nawet gołym okiem. Z Wyżyny Lubelskiej można by je zobaczyć do odległości 250 km, gdyby znaleźć jakiś wysoki punkt. 🙂

  45. Aaron pisze:

    Jest ktoś z północnej Polski? Może próba ustrzelenia Bornholmu lub wybrzeża Szwecji z wieżowców w Dziwnówku?

  46. Amator-obficie-piszący pisze:

    Dzień dobry!
    Jako pasjonat gór kilka lat temu zaciekawiłem się dalekimi obserwacjami i odtąd regularnie śledzę z podziwem Waszą stronę (tylko biernie – mieszkam za daleko na północ, aby próbować się udzielać). Widzę, że aktywność ostatnio rośnie, Wasze umiejętności rosną, a Most Wanted niemal się wyczerpały. Skoro na górze strony jest nawet zachęta do dopisywania propozycji, podam może dziesięć obserwacji powyżej 250 km, na które najbardziej bym teraz liczył, kiedy już nawet Alpy ze Śnieżnika zostały potwierdzone. Kolejność według przeczuć co do trudności wykonania. Na pewno niektóre pomysły są już znane, te ostatnie mogą być nierealne, ale może udało mi się wpaść na coś oryginalnego. Poczytam sobie za zaszczyt, jeżeli choć część tych propozycji trafi na listę MW. Zaczynajmy…

    1) Wielka Sowa – Babia Góra
    Azymut 118-118,5. Odległość 249,5 km do głównego wierzchołka, ale zależnie od długości obserwowanego grzbietu może dojść do 251 km (wszystkie dane według Udeuschle). Prawdopodobnie jedyna możliwa obserwacja Polski z Polski na dystans ponad ćwierć tysiąca kilometrów. Wymagana inwersja odpowiada wizualnemu podniesieniu szczytu o co najmniej 120 metrów.

    2) Śnieżka – Grosser Rachel
    Podobnie do poprzedniej propozycji, koncepcja już trochę znana, tu i ówdzie wzmiankowana w komentarzach. Odległość 258 km. Azymut 221,7, czyli już nieco mniej korzystny. Wystaje od momentu podniesienia o 280 metrów.

    3) Obserwacja Tatr ze Strymby (Gorgany)
    Zapewne łatwiej niż w odwrotnym kierunku, gdyż w rachubę wchodzą właściwie Gerlach, Kończysta i Łomnica, poza tym Tatry jeszcze najswobodniej można rozróżnić na horyzoncie. Do Gerlacha 280 km na azymucie 288, do Łomnicy 275 km na azymucie 289,1. Potrzebne 100 m podniesienia inwersyjnego (dla Łomnicy 150 m).

    4) Obserwacja Tatr z Popa Iwana Marmaroskiego
    Ciąg dalszy poszukiwania Tatr z oryginalnych miejsc w Karpatach Wschodnich (i ten wątek jeszcze później wróci). Do Łomnicy 334 km (!), azymut 296,5, potrzebne 110 metrów podniesienia. Wygląda bardzo obiecująco, jeden drobny problem: miejsce krytyczne występuje na wizualnym przecięciu linii spadku Tupego i Makovicy, od Popa do Tupego tylko 90 km. Prawie całość tych 110 m jest potrzebna właśnie na tym odcinku, a to już dużo rzadsze warunki niż takie samo wirtualne wywindowanie na przestrzeni ponad 300 km. Powinny jednak się zdarzać.

    5) Rysy NW – Menczuł (Połonina Krasna)
    Rekord obserwacji z najwyższego szczytu Polski wypada wywindować do granic możliwości! Jedyną względnie realną szansą na poprawę obecnego wydaje się być próba złapania Menczuła (280 km). Potrzebne jest niestety aż 180 m podniesienia inwersyjnego (może trochę mniej: Udeuschle nie docenia wysokości Rysów), i to głównie z powodu Makovicy, która nie leży tak dokładnie w połowie drogi (110 km). I takie warunki powinny się czasem zdarzać (Menczuł przecież musiał być widoczny z Rysów tamtego dnia, kiedy z Lodowej Kopy tak wyraźnie wystrzelił nad horyzont), ale niepodobna na nie regularnie polować akurat na Rysach. Co gorsza, powstaje problem z Gerlachem, na który nic nie poradzi żadna inwersja. Z modelu wynika, że Menczuł wyłania się zza Makovicy na azymucie 108,5-108,7, a skłon Gerlacha zrywa grzbiet Makovicy w granicach 108,4-108,8 (trudno dokładnie oszacować). Niezbędne byłyby dokładne pomiary w terenie, może się zmieści, może nie. Jeżeli nie, gra prawie na pewno toczy się o pojedyncze metry wysokości. Fotografia z ramion kolegi? Bardzo wysoki statyw?

    6) Doszlifowanie panoramy na wschód z Kralovej Holi
    Podczas gdy jedna z najważniejszych słowackich gór pozwoliła już zobaczyć Vladeasę, granicą możliwości w Karpatach Wschodnich pozostała dotychczas Borżawa, co jest mało zrozumiałe. Tupy nie powinien wymagać wsparcia inwersyjnego (azymut 105-106, odległość 240 km). Po otrzymaniu wsparcia rzędu co najmniej 180 m zaczynają się wyłaniać różne fragmenty gór Gutai (azymut 112-115, odległość około 280 km). W naprawdę wyjątkowo korzystnych warunkach być może dałoby się zawalczyć o Apecki Płaj w odległości 295 km na azymucie 103,7 (niby wystaje wcześniej, bo przy podniesieniu o 140 m, szkoda tylko, że punktem największego oporu jest grzbiet Kloptania w odległości zaledwie 53 km). O czymś więcej raczej trudno nawet marzyć.

    7) Obserwacja Vladeasy z polskich Tatr
    Nie pisałem wcześniej o Vladeasie z Tatr, bo jest już na liście Most Wanted, ale kiedy zostanie zrealizowana (a nie wątpię, że to kwestia najwyżej miesięcy), będzie można myśleć o poprawie wyniku. W Polsce też przecież mamy wysokie wierzchołki… Rysy odpadają. Przykro mi. Rozmawiałem ostatnio z Kończystą i powiedziała mi wyraźnie, że z Rysów zobaczę Vladeasę jak świnia niebo. Można jednak próbować z Mięguszowieckiego Szczytu Czarnego (chyba lepiej niż z Wielkiego – niewielka różnica wysokości, a trudność wejścia zupełnie inna). Azymut 143,5, odległość 339 km, wymagane podniesienie obserwatora 90 m. Gdyby nie ten przykry azymut, odległy od osi EW, byłoby zapewne znacznie łatwiej, a w tej sytuacji – trudno powiedzieć, na ile to realna idea.

    Było siedem koncepcji ambitnych, które jednak nie wydają się z góry skazane na porażkę (chyba że przy którejś pomyliłem się co do danych). Teraz podium – trzy koncepcje bardziej fascynujące, ale chyba mniej prawdopodobne. Po to, żeby było o co walczyć, bardzo długo, może i zawsze…

    8) Musała – Negoiu
    387 kilometrów. Bardzo odległe okolice, ale nie można pominąć na tej liście najdalszego potencjalnego widoku Karpat. Co więcej, nie wymaga wsparcia inwersyjnego – a cokolwiek, co miałoby mu ewentualnie dorównać, potrzebowałoby całkiem absurdalnego wsparcia. Nieprzyjazny azymut (11 stopni). Pogoda nad doliną dolnego Dunaju też pewnie często nieciekawa. Lepiej niż w odwrotnym kierunku – Negoiu wystaje sam, a Musała wtapiałaby się w tło niższych szczytów bałkańskich; pomimo jej wysokości wejście nie jest bardzo kłopotliwe. Wątpię w możliwość realizacji z naszej strony, ale gdyby Bułgarzy zaczęli poważnie próbować… Tutaj już mowa o odległościach zbliżających się poważnie do rekordu świata.

    9) Alpy (Klosterwappen) z Wielkiej Raczy
    Niepodobna pominąć legendę. Czy naprawdę ktoś to kiedyś widział? Jeden rzut oka na mapę fizyczną starcza, aby zobaczyć, co mamy pomiędzy. Zdawałoby się więc, że autor tej opowieści (o ile poważnie traktował swoje słowa) musiałby widzieć coś jednoznacznego – wyraźny obraz Małych Karpat, a za nimi skrajnie zniekształcone Alpy. Z drugiej strony – wiadomo przecież, co potrafił “zaobserwować” nawet znawca tak wybitny, jak Paryski (co dopiero więc amator), czyli mogło być bardzo różnie. Odległość 296 km, wymagany zysk z inwersji 550 m, azymut 233. Podobno i takie warunki mogą się zdarzać; możliwe, że raz na kilka lub kilkanaście lat. Wyzwaniem byłoby więc rozpoznawanie ich zawczasu. Przynajmniej jest bliżej niż na Musałę.

    Z fanfarami wkracza zwycięzca konkursu na najbardziej absurdalną propozycję!…

    10) Pietros Rodniański – Łomnica
    Skąd najdalej można obejrzeć Tatry? O Karpatach Południowych czy Karkonoszach nie warto nawet marzyć. A Pietros? 374 km odległości. Bardzo, bardzo daleko jak na szczyty o takiej wysokości. Gdyby linia pomiędzy nimi nie wpadała dziwnym trafem dokładnie w światło przełomu Cisy, temat byłby zamknięty. Ponieważ jednak wpada, być może istnieje cień szansy. Inwersja musiałaby pomóc obserwatorowi o 470 m, czyli nawet mniej niż w przypadku Wielkiej Raczy, ponadto z pewnością korzystniejszy azymut (300,2-300,3). Niestety, równomierny rozkład inwersji nic nie daje – musi być obecna przede wszystkim na początku (różne kłopotliwe wzgórza), nieco także pod koniec (przeniesienie promienia nad pasmem Makovicy), w całej środkowej części (prawie połowa drogi) na nic się nie przyda. Oznacza to, że w istocie warunki musiałyby być dużo wybitniejsze niż dla poprzednich propozycji, być może wprost niemożliwe. Słowaccy obserwatorzy wykonali niedawno dwa razy po 3/4 tego wyczynu: góry Gutai z Tatr oraz Pietros z Makovicy. Czy całość jest nawet teoretycznie osiągalna – chyba trudno powiedzieć. Pamiętajmy jednak, że to ostatnia koncepcja: można ją zachować na wypadek, gdyby po wielu latach rozwoju dyscypliny skończyły się wszelkie inne wyzwania w naszej części Europy.

    Ucieszę się, jeżeli dacie znać, co myślicie o tych amatorskich rozważaniach – czy mogą być coś warte, zainspirują Was choć trochę, a może jednak za słabo rozumiem dalekie obserwacje, aby wpadać na sensowne idee?

    Z górskim pozdrowieniem i wyrazami szczerego uznania…

  47. Wróbel pisze:

    Amator-obficie-piszący (2021/02/18 o 22:23):
    Ciekawe notatki.
    6) KH – Tupy już złąpane https://www.naobzore.net/clanok/218-Nadej-Hole-zaostrena-dotupa

  48. wlodku pisze:

    @Amator-obficie-piszący (2021/02/18 o 22:23):

    Pięknie, rozmarzyłem się 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.