Krywań!!! i inne rzeczy niezwykłe z Salomina…(200+)
14 listopada 2025
Punkt widokowy koło Salomina zdawał się wyeksploatowany do cna. Obserwacje z niego dalece przekroczyły początkowe oczekiwania i w korzystnych warunkach termicznych sięgnęły aż po Krywań. Dzisiaj wprawdzie wiemy, że ze Wzniesień Urzędowskich można wtedy dołożyć jeszcze przeszło 10 kilometrów (246 km z Godziszowa do Zadniego Gerlacha), ale z żadnego innego leżącego w nich miejsca nie zarejestrowano dotąd tak rozległej panoramy Tatr Wysokich :-). Choć szanse na jeszcze dalsze obserwacje są znikome, można trafić na warunki, w których odległe góry wyglądają inaczej, niż widzieliśmy do tej pory. Możliwości, które otworzyły się wieczorem 14.11.2025, po raz kolejny niezawodnie wykorzystał Kamil Gołąb i sfotografował dynamiczne miraże tańczące nad tatrzańskimi szczytami, np. nad Kończystą, najdalszą widoczną tamtego wieczora. W miarę stabilnie wyglądał najwyższy obszar rozciągający się od Łomnicy do Zadniego Gerlacha, a co działo się gdzie indziej, widać na następującej sekwencji zdjęć, ułożonej chronologicznie.
Co się właściwie działo, można wnioskować na podstawie pomiarów wykonanych w Tarnowie. Tamtejsza stacja meteorologiczna sonduje atmosferę 2 razy na dobę, w południe i o północy, czyli nie wtedy, gdy Kamil robił zdjęcia.
20 października 2024
Wpis Tatry Wysokie z Salomina trochę namieszał w naszym sporcie otwierając coraz to dalsze horyzonty na Lubelszczyźnie w kierunku Tatr nad czym skupimy się w następnych wpisach. Dziś natomiast w osobnej relacji kierujemy uwagę na trzy przełomowe obserwacje, powstałe w wyniku niestandardowej refrakcji. Serdecznie zapraszamy.
Zacznijmy od końca czyli od przełomowej obserwacji Kamila z dnia 20.10.2024 roku kiedy to pojawił się długo wyczekiwany przez naszą społeczność dach Tatr Liptowskich czyli Krywań wraz z Hrubym Wierchem.
Krótko o warunku – był to drugi dzień dosyć stabilnego ośrodka wyżowego z niskim aerozolem i zapyleniem ale z duża wilgotnością przygruntową. W wyniku wyżowej i bezchmurnej pogody wytworzyły się dwa typy inwersji – inwersja z osiadania oraz inwersja radiacyjna nad lasami Kotliny Sandomierskiej – taki stan rzeczy i niejednorodna temperatura ośrodków (a co za tym idzie gęstość ośrodka) przez które przechodziła fala świetlna spowodowały większe ugięcie niż standardowe fali świetlnej i zjawisko podniesienia horyzontu. Poniżej dane radiosondażowe z Popradu gdzie widzimy inwersję na średniej wysokości:

I oto efekty:


Jest to pierwsza potwierdzona analizą obserwacja Krywania i Hrubego z Wyżyny Lubelskiej oraz najdalsza obserwacja Krywania z terenu Polski! Kamilu GRATULACJE za cierpliwość i wytrwałość.
Nasuwa się tylko jedno pytanie dlaczego nie udało się wcześniej – otóż z pasa pól gdzie zazwyczaj wyły wykonywane zdjęcia azymut Krywania pokrywa się idealnie z wieżą kościoła w Chmielowie – dlatego Kamil przygotowywując się do tej obserwacji przemieścił się kilkadziesiąt metrów na wschód by Krywań umieścić poza zasięgiem obiektów antropogenicznych.
Wszystko natomiast rozpoczęła obserwacja Rafała Tarnowskiego z dnia 15.03.2020, gdzie dostrzec możemy zarys Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego a także Rysów i Wysokiej, nie obserwowanych dotąd z Salomina.


Półtora roku później podobny widok zaobserwował Kamil Gołąb w dniu 7.11.2021.



U Kamila nie pojawił się Mięguszowiecki Szczyt, jednakże obydwie obserwacje to furtka w poszukiwaniu warunków, podczas których będzie możliwe dostrzeżenie Krywania z tej miejscówki – a jest to jak najbardziej realne – czego dowodem będą kolejne wpisy z Lubelszczyzny na tej witrynie… już niebawem…M.S

Zasięg widoczności:
Zdjęcie przedstawia: Tatry Wysokie
Zdjęcie wykonane z: Salomin (woj. lubelskie)
Odległości: Krywań 235km , Hruby 233 km ,Kończysta 230,5 km, Mięguszowiecki Szczyt Wielki 230,5 km, Gerlach 229 km, Łomnica 223 km
Zdjęcia wykonano dnia: 15.03.2020 – Rafał, 07.11.2021, 20.10.2024 i 14.11.2025 – Kamil
Autorzy: Rafał Tarnowski (opis Łukasz W.), Kamil Gołąb
Aparat: Nikon D7000 + Nikkor 70-300 – Rafał, Canon 250D + Sigma 150-600 C – Kamil














