Most Wanted!

Most wanted, czyli obserwacje, których potwierdzenia na zdjęciach wyczekuje cała społeczność Dalekich Obserwatorów. Postanowiliśmy stworzyć tę stronę, aby jeszcze bardziej zachęcić wszystkich Czytelników DO, ich przyjaciół, przyjaciół przyjaciół itd. do kierowania obiektywów swoich aparatów w miejsca, którymi nikt inny nie pomyślałby się zainteresować. Im więcej nas będzie, tym większe szanse, że komuś kiedyś uda się zaobserwować i sfotografować przy sprzyjających warunkach odległy obiekt z naszej “listy gończej”. Na szczęśliwców czeka wieczna chwała i wdzięczność setek pasjonatów dalekich obserwacji w naszym kraju i za jego granicami.

Ponieważ lista ta nigdy nie będzie tak naprawdę kompletna, zachęcamy naszych Czytelników do zamieszczania w komentarzach propozycji nowych “poszukiwanych”, które dopiszemy do listy. Warunek konieczny naszego zainteresowania, to duża odległość lub spektakularność obserwacji pod jakimkolwiek względem.

 

 

Obserwacja Autor Data
1 Schneeberg z Radhosta [261km] Robert J.
Petr Lukeš
2011.10.16
2020.11.07

2 Góry Ignis, Gutai  i Rodniańskie z Tarnicy [216km] Piotr Cisek
Artur Wysocki
Dobek Kokoć
Radosław Wierzbiński
Bartosz Siedlecki
Michał Skiba
Piotr Ginalski
i inni
2012.09.29
2012.12.29
2014.12.31

2015.12.31
2020.12.02

3 Tarty Wysokie z Salomina [224km] Michał Skiba
Rafał Tarnowski
Kamil Gołąb
Michał Gałus
Leszek Marcinek
i inni
2018.04.20
2020.03.15
2021.11.07

4 Tarty Wysokie z Sandomierza [203km] Mariusz Pachla
Mario33
Paweł Kłak
Kamil Gołąb
Michał Skiba
2012.10.05
2021.10.25

5 Tatry Wysokie z gór Gutai [293,5km]
nieznany nieznany

6 Alpy Austriackie z Ostredoka [285km] Maciej Majewski 2020.01.02

7 Fichtelberg i Klinovec ze Śnieżki [199km]  Tomek N. 2010.12.30

8 Klak Luczański i Strażow ze Śnieżnika [188km] Tomek Nasiółkowski
Krzysiek S
Paweł W
2004.12.11
2016.12.04

9 Stoj z Radziejowej [210km] Maciej Majewski
Łukasz Wawrzyszko
2012.01.29
2020.09.19

10 Tatry Wysokie oraz Kralova Hola z Vladeasy [333km] ——– ——–

11 Vladeasa z Gerlacha [333km] ——– ——–

12 Vladeasa z Tarnicy [257km] Radosław Wierzbiński 2015.12.31

13 Pradziad z Beskidu Wyspowego [204km] Maciej Majewski 2016.07.06

14 Alpy z Pradziada [278km]  Robert J.
Tobiasz Rangno
2016.12.31
2017.01.01
2020.01.02

15 Alpy ze Śnieżnika [292km]  Krzysiek S.
Artur Robak
Tobiasz Rangno
2020.01.02
2021.02.15

16 Góry Gutai z Tatr Wysokich [294km] Richard Ježík 2020.09.19


17 Tatry Wysokie z Roztocza [239km] Michał Skiba 2022.02.13

18 Apuseny (Rumunia) z Kral’ovej Holi [309km]  Michał Skiba 2020.02.08

19 Wielka Sowa z Babiej Góry [249km] ——– ——–

20 Gorgany z Roztocza [190km] ——– ——–

21 Tatry z Jasnej Góry [199km] ——– ——–

22 Tatry z Połoniny Czerwonej [277km] ——– ——–

23 Tatry z Gorganów [282km] ——– ——–

257 thoughts on “Most Wanted!

  1. Tym razem zadam mniej emocjonujący temat. Oto symulacja widoku z Małej Rawki:
    http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/pans/email/20110725_200628_290_212_244_6_194_0001.html
    Widać na niej górkę oddaloną, aż o 127 km. Tak więc oto symulacja z tamtego wzgórza:
    http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/pans/email/20110815_221136_046_212_244_6_194_0003.html
    Odległość jak na Bieszczady i tak małą górkę robi wrażenie. Znajduje się ona po drugiej stronie lesistego grzbietu niż droga krajowa nr 73 (Jasło-Pilzno), oczywiście na wschód od tej drogi. Właściwie punkt z którego robiłem symulację te wyżej położone pola w pobliżu drogi już z właściwiej strony lesistego grzbietu. Co o tym myślicie? Ja zachęcam mieszkańców okolic Jasła, żeby tam któregoś razu skoczyć 😉

  2. Czemu na portalu nie pojawiło się zdjęcie, które było na forum-Rumunia (Plesca Mare) z Bieszczad? Nie jest może “ładne”, ale i tak przełomowe! No chyba, że nie potwierdziło się, że to Rumunia.

  3. @Scyzoryk – gdyby taka obserwacja była, chociażby teoretycznie, możliwa, to byśmy ją tutaj dodali. Ponieważ nie jest i co więcej z PKiN nic szczególnie pożądanego przez społeczność DO zobaczyć się nie da, reliktu komunizmu ze Stolicy nigdy tutaj nie będzie.

  4. Zrobiłem symulację z Pradziada i Śnieżnika wg udeuschle Śnieżnik musiałby być podniesiony o 115 m, aby zobaczyć z niego Klosterwappen a Pradziad by ujrzeć ten sam szczyt musiałby urosnąć o 97 m. Czy jest to możliwe? Zapytam po raz kolejny tutaj, gdy dysponujemy większą wiedzą, czy można zobaczyć Alpy z Pradziada i przede wszystkim ze Śnieżnika?

  5. Lornetka BP 26/70 Kronos w styczniu 2004 r. (inwersja) z Jaworzyny Krynickiej widziałem góry Gorgany- potwierdzały to gazety.

  6. @Maciek B: Minął cały październik i może już znasz odpowiedź na swoje pytanie dotyczące Klosterwappen ze Śnieżnika, ale tak na wszelki wypadek krótko dopowiem: chodzi mniej więcej o to samo, co w przypadku Dumbieru z Pradziada.

  7. Hehe dzięki Krzyśku 😉 szczerze powiedziawszy już sam zapomniałem o tym pytaniu, to było tak dla uściślenia i pełnej wiedzy. Tak Dumbier z Pradziada to był wyjątkowy widok, ale może najpierw Klosterwappen z Pradziada potem ze Śnieżnika 🙂

  8. Wiesz, Maćku – takie rzeczy nie chcą się pokazywać na zawołanie i gdyby trafiły się warunki, to dobrze by było gdyby jedna ekipa obstawiła Śnieżnik, druga – Pradziad, a trzecia – Radhost. Na Śnieżnik po prostu mam z Wrocławia najbliżej, a w dodatku można liczyć na nocleg w schronisku, z którego na szczyt jest mniej więcej pół godziny drogi.

  9. Daniel, nie musisz się tam wspinać. Skoro z Everestu widać “coś”, to z tego “cosia” widać Everest. A tak w ogóle, to na DO temat ten pojawił się dokładnie rok temu (szymon, VRG i inni). Teoretycznie więc Everest można zobaczyć z okolic klasztoru Shri Sammed Shikharji i Dak Bangala, odległość jakieś 450 km. Z tego miejsca nie potrafię jednak zrobić symulacji na deuschle (szerokość geogr. < niż 25 st.). Zrobiłem za to z okolic Rajgiru:
    http://www.udeuschle.selfhost.pro/panoramas/panqueryfull.aspx?mode=newstandard&data=lon%3A85.39867%24%24%24lat%3A25.00066%24%24%24alt%3Aauto%24%24%24altcam%3A10%24%24%24hialt%3Afalse%24%24%24resolution%3A20%24%24%24azimut%3A18.7%24%24%24sweep%3A53.2%24%24%24leftbound%3A352.1%24%24%24rightbound%3A45.3%24%24%24split%3A60%24%24%24splitnr%3A1%24%24%24tilt%3A-3.54166666666667%24%24%24tiltsplit%3Afalse%24%24%24elexagg%3A1.2%24%24%24range%3A500%24%24%24colorcoding%3Atrue%24%24%24colorcodinglimit%3A500%24%24%24title%3ARajgir%24%24%24description%3A%24%24%24email%3A%24%24%24language%3Aen%24%24%24screenwidth%3A1680%24%24%24screenheight%3A1020

  10. No szalejecie panowie 😀 ale ja pytam jako, że to ja zacząłem ten temat, dlaczego nie ma w Most Wanted Klosterwappena ze Śnieżnika?

  11. Bo nie ma możliwości by go dojrzeć. Noo, chyba że se postawisz dwustu metrową wieżę to wtedy zrobisz nowy rekord – Alpy 281 km z Polski 😉

  12. Merti jak to nie ma możliwości jak i tutaj i pod ostatnią genialną obserwacją Roberta zresztą też z Most Wanted dyskutowaliśmy o tym dużo i okazuje się ze szanse są, nie zaprzeczaj powyższym komentarzom 😉

  13. Witam. Z którego miejsca najlepiej z Salomina patrzeć na Tatry? Jeśli ktoś mógłby mi podesłać jakieś współrzędne czy górkę to na wiosnę tam podjadę na kilka dni czuwać.

  14. Ciekawy też może być widok z Góry Tokajskiej – od Tatr i Kralowej Holi poprzez Góry Țibleș aż po rejon Bihoru.
    Byłam nawet kiedyś na tej górze, ale niestety widoczność nie przekraczała wtedy jakichś 30 km.

    Górka nie jest wysoka, ale leży stosunkowo blisko środka łuku Karpat.
    A jakby się wdrapać na tamtejszy przekaźnik – to dopiero ho, ho.

  15. Aha, poza tym jeszcze Curcubăta Mare w Górach Biharu z Kékes w Matrze – próbowałem w tym roku ale się nie udało… Odległość 257.5 km 🙂

  16. 1. Pietrosul Rodnianski z Makovicy w Slanskich gorach. – Najwyzszy szczyt Karpat wschodnich wewnetrznych z najwschodniejszego szczytu Karpat zachodnich wewnetrznych. 270km
    2. Tatry z Janos Hegy – Budapest – 200km

  17. Z artykułu w “Wiedzy i Życiu” o mirażach:
    “Niezwykły miraż miał miejsce latem 1939 roku na północnym Atlantyku, kiedy to z okrętu płynącego w odległości 500 km od Islandii dostrzeżono wznoszący się na tej wyspie wulkan Snæfellsjökull”.
    Już Wikingowie wiedzieli, że gdy z południa zaczyna wiać ciepły wiatr, można wcześniej zobaczyć ląd, do którego się zdąża. Zjawisko nazywali hillingar. Według relacji w ten sposób odkryli Grenlandię – podczas silnej inwersji zobaczyli, że za morzem jest kolejny ląd (mimo że obie wyspy dzieli 300 km).

  18. Monte Cinto

    Położenie szczytu zapewnia panoramiczny widok na góry kontynentalnej Europy, rozcągające się od Marsylii do Rzymu. Najbardziej odległą górą widoczną ze szczytu Monte Cinto jest leżący w Szwajcarii i oddalony o 405 kilometrów Dufourspitze.

    fragment z wikipedii – czy to możliwe?

  19. Piotr Knaś przeprowadziłem symulacje tego widoku i potwierdza to twoje przypuszczenia,taki widok byłby niesamowity ,to tak jak by z Kielc zobaczyć Gdańsk,ale wątpie żeby taka widzialność się kiedykolwiek zdarzyła. 😀

  20. Przyszłe wakacje planujemy właśnie w górach na Korsyce. Jeśli zauważę Alpy, dam znać. Dzięki całej ekipie DO za świetną stronę!

  21. @Piotr Knaś, przemek123: Marcos Molina zobaczył Pireneje z Majorki, więc nie należy z góry wykluczać możliwości zaobserwowania Dufourspitze z Korsyki w naturze, ale obawiam się, że nie w lecie. Tym niemniej życzę powodzenia.

  22. Piotr Knaś:
    w tym roku byłem na Korsyce i nawet wydrukowałem sobie symulację widoku, niestety pogoda mnie przegnała spod Monte Cinto. Ale i tak z innych miejsc widoki były ~100 km (Apeniny oraz Sardynia).
    Wybieracie się na GR20?

  23. Myślę ze granica widoczności to ok 260 km – 280 km pod warunkiem że obiekty obserwowany i z którego obserwujemy znajdują sie stosunkowo wysoko w dodatku dobrze aby nie było na drodze jakiś miast dużych ośrodków przemysłowych.
    Przykład Pradziad i Tarty …
    Inaczej szansa na trafienie widoczności malutka
    Oczywiście im wyżej obiekty tym większa szansa na utrafienie widoczności – szczególnie przy wschodach i zachodach słońca. (Przykład Pireneje z Francji) gdzie uszczelno ponad 300 km ….
    Ciekawy jestem co widać przy strzale z takich gór jak Łomnica (najwyższy dostępny punkt obserwacyjny)
    Ale to tylko mogą zobaczyć pracownicy …

  24. Proponuję zrobienie zdjęcia warszawy z komina elektowni Pruszków 2 we wsi Moszna w nocy, wydaje mi się również że fajny widok byłby z wiaduktu w Zakroczymiu rónież w nocy na Warszawę. Pozdrawiam 🙂

  25. Witam. Jakże się uradowałem ,gdy zobaczyłem tę stronę, a co najlepsze aktualną . Nie to co polowa stron ”wygoogle’owanych” ,na których najnowsze komentarze są z roku 2005.
    Do rzeczy .
    Jechał ktoś z Was może drogą do Zakopanego ”od tyłu ” .(nie ”Zakopianką”,lecz drogą ,którą bodajże wylatuje się w okolicach tyłu Krokwi).
    Jest po drodze taki parking,z którego świetnie widać pewną górę.
    Wie ktoś może co to jest ?

  26. @Adam – nie wiem o której drodze mówisz, ale jeśli coś rzuca się w tej okolicy w oczy i nie jest to w Tatrach, to może być tylko Babia Góra.

  27. Mi to wygląda na Tatry Bielskie na Słowacji. Zdjęcie jest zrobione na wschód-może z odchyleniem na południe? Ten dziwny masyw po prawej z pionowymi ścianami skalnymi to Murań, dalej na lewo mamy pewnie Nowy Wierch albo nawet sam Hawrań, najwyższy szczyt Tatr Bielskich?

  28. Na 150 % Tatry Bielskie na Słowacji. Od prawej – Dolina Zadnich Koperszadów, dalej Murań, Nowy Wierch (taka dość słabo widoczna długa wapienna grań). We mgle chowają się wierzchołki Hawrania i Płaczliwej Skały.
    Dalej również we mgle nieco odosobniony grzbiet Jatek, który widać tutaj “od szczytu” przez co wygląda na stromy wierzchołek, a w rzeczywistości jest grzbietem.

    Inne zdjęcie – z podpisami:

    http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Plik:Tatry_Bielskie_a12.JPG

    W sobotę tam będę 🙂 – mam w planie prowadzenie wycieczki na Szeroką Przełęcz Bielską.

  29. Aha. W takim razie proszę o wybaczenie, trafiłem tutaj niedawno i nie wszystko jeszcze na stronie obczaiłem. Mimo wszystko Karkonosze z Wielkopolski to bardzo ciekawy temat. 🙂

  30. Moi drodzy,
    po porannym komentarzu do zdjęć Bulizzora z Lodowej Przełęczy, w wolnej chwili wrzuciłem Krywań w program na udeuschle.de, pamiętając że ma 2494 m npm, a nie o 50 m mniej, jak wychodzi z modelu terenu opartego na SRTM. Wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania.
    Skoro na liście “most wanted” jest Vladeasa z Gerlacha, na który wejście jest turystycznie trudne i dozwolone tylko z przewodnikiem, to dlaczego nie ma Vladeasy z Krywania, na który wchodzi się bez trudności i legalnie, znakowanym szlakiem? W dodatku odległość jest o kilka kilometrów większa.

  31. @Krzysiek – jeśli już wspomniałeś o udeuschle.de to wrzuć sobie widok w odwrotną stronę – zobaczysz, które szczyty tatrzańskie i jak bardzo wystają nad horyzontem patrząc z Vladeasy. Bezkonkurencyjny jest Gerlach, za nim Kończysta, potem Sławkowski i na końcu – dużo niżej i ledwo-ledwo wystający Krywań. Jeśli więc już miałbym komuś życzyć sukcesów – to (pomijając Gerlacha) raczej z Kończystej niż z Krywania. Zresztą co z tego, że na Krywań jest szlak, skoro w zimowej porze roku (i późną jesienią – przy niskich inwersjach) szlak i tak jest zamknięty, a co za tym idzie wejście nim jest nielegalne.
    Pisałem już kiedyś, że najlepsza na początek była by Kralova Hola w Niskich Tatrach – wejście na nią (oprócz dużej różnicy wzniesień) nie przedstawia żadnych trudności, odległość tylko trochę mniejsza (ok. 310 km) niż z wysokotarzańskich wierzchołków, a do tego powinno być widać dosyć spory fragment masywu Gór Apuseni, a nie tylko pojedynczego piksela jak w przypadku Krywania. Przy wystarczająco niskiej inwersji (jesień? – vide panorama Karpat Wschodnich z Bradla) sukces byłby pewne murowany. Niepewność budzić może tylko wzajemna duża odległość obserwowanego punktu od obserwatora w warunkach zazwyczaj kiepskiej przejrzystości powietrza nad Wielką Niziną Węgierską – wszak nie jest to niestety Adriatyk, jak w przypadku Apeninów z Chorwacji. Wielka szkoda więc, że zamiast równinnej puszty nie ma tam morza – z kilku powodów: klimat byłby cieplejszy, mielibyśmy z Polski bliżej nad ciepłe morze no i warunki do DO na południe od Karpat byłyby zdecydowanie lepsze 🙂 .

  32. @luki – oczywiście, masz rację. Tym niemniej na Kończystą w ogóle nie ma szlaku, a na dwóch podanych przeze mnie szczytach, obserwatorowi zostają przynajmniej październikowe poranki i nadzieja, że inwersja wydźwignie trochę Vladeasę ponad horyzont. Dla mnie to zresztą i tak jest czysta teoria, bo w Tatry (i w Niskie Tatry) mam za daleko, by jechać na jeden dzień. Z powodu małego prawdopodobieństwa sukcesu, na jednej próbie prawie na pewno by się nie skończyło, a ze względu na charakter pracy, więcej czasu w październiku (a także w listopadzie) może będę miał dopiero na emeryturze :).

  33. @Krikus: Owszem, Ziemia jest okrągła, ale światło w atmosferze nie rozchodzi się po prostych, ze względu na niezerowy gradient współczynnika załamania (tzw. refrakcja atmosferyczna). Niestety, nawet gdyby nad Atlantykiem rozpościerał się ogromny, spokojny obszar czystego i suchego powietrza, z idealnie dopasowanym gradientem współczynnika załamania, to Ameryki z Europy i tak się nie dojrzy, ponieważ światło ulega rozpraszaniu na cząsteczkach tlenu i azotu (a także wszelkich innych substancji).

  34. Szukałem ostatnio dowodów (w postaci zdjęć) na przekroczenie granicy 400 km widzialności. Teoretycznie jak najbardziej jest to możliwe przy obserwowaniu Himalajów. Znalazłem ciekawy artykuł z 20 listopada, podający info o Himalajach z prawie 400 km:
    http://www.thehindu.com/todays-paper/tp-national/snowclad-himalayas-a-rare-view-from-shillong/article5370290.ece
    Niestety, po zrobieniu symulacji okazało się, że – owszem – potencjał obserwacyjny wynosi około 350 km, ale zdjęcia uwieczniły bliższe partie tych gór, oddalone o jakieś 260 km:
    http://www.panoramio.com/photo/47373251
    Chociaż może z innych zdjęć dało by się wyciągnąć coś więcej:
    http://www.trekearth.com/gallery/Asia/India/Northeast/Meghalaya/Shillong/photo1440582.htm
    http://www.panoramio.com/photo/88610634
    http://www.panoramio.com/photo/88610386

  35. No to się dowiedziałem, czemu mój komentarz z 22 grudnia nie przeszedł 😉 kopiuję go zatem po kawałku:):
    Szukałem ostatnio dowodów (w postaci zdjęć) na przekroczenie granicy 400 km widzialności. Teoretycznie jak najbardziej jest to możliwe przy obserwowaniu Himalajów. Znalazłem ciekawy artykuł z 20 listopada, podający info o Himalajach z prawie 400 km:
    http://www.thehindu.com/todays-paper/tp-national/snowclad-himalayas-a-rare-view-from-shillong/article5370290.ece

  36. Mam pytanie jako laik DO. Czy maksymalny dystans, jaki wskazuje symulator panoram, jest ostatecznym progiem widzialności, czy może w przypadku dużej inwersji, bądź innych zjawisk wpływających na dalekie obserwacje można zaobserwować dalej położone obiekty?

  37. @Radek – Można. Istnieje zjawisko nazywane podniesieniem horyzontu. Wielokrotnie poruszaliśmy ten temat na forum poparty konkretnymi przykładami.

  38. Witam!
    Znalazłem pewną ciekawą informację na stronie wikipedii.
    Chodzi o najwyższy szczyt wyspy Eysturoy, czyli Slættaratindur, który ma 856m n.p.m. Wiki podaje, że podobno widać z tego szczytu największy islandzki lodowiec Vatnajökull. Tu podaje linka do strony:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Sl%C3%A6ttaratindur
    Do tego lodowca jest w linii prostej aż 550km z tej góry. Google Earth podaje, że miejsce to zostało wpisane do rekordów Guinnessa za najdalszy widok na świecie. Co o tym myślicie?
    Mam nadzieję, że nie odgrzewam starych tematów.
    Jeśli tak to przepraszam.

  39. @ Przemek123
    @ Rymek

    Udeuschle nie kłamie !

    Chciałem sprawdzić na HeyWhatsThat ale ten obszar przez ten program nie jest obsługiwany. Więc sprawdziłem niekomercyjnym programem komputerowym, który policzy wszystko, jeśli masz tylko odpowiedni model terenu. Wyniki pokrywają się z tym co pokazuje Udeuschle a to dwa różne narzędzia. Islandii z Wysp Owczych z poziomu gruntu nie zobaczymy, prędzej z samolotu.

  40. @Radek, Tucznik, Rymek, Przemek123: 500 km to już strasznie daleko i nawet rozpraszanie światła na cząsteczkach gazów atmosferycznych może uniemożliwić taką obserwację. Zostawmy jednak tę kwestię i zajmijmy się symulacjami.
    Otóż ten widok jest nad wodą, a woda paruje i nad powierzchnią, przy ciszy, łatwo o warstwę o niższej temperaturze. Żeby nie szukać daleko – popatrzcie na DO, na zdjęcie Sycylii. Jest wyraźnie podniesiona w porównaniu z symulacją. Mieliśmy też spektakularne obserwacje nad Zatoką Gdańską, bodajże z Gdyni, z mirażami, jak się patrzy. Tak więc patrzyłbym na tę hipotetyczną obserwację Islandii krytycznie, ale z nutką nadziei, że może jednak…

  41. No cóż, jeśli bywasz często w Kanadzie i masz tam możliwość włóczenia się po wzgórzach w okolicy Vancouver, albo jeśli zainteresują się tym nasi, nazwijmy to tak, koledzy po fachu z Ameryki Północnej, to w razie sukcesu, redakcja na pewno znajdzie miejsce dla takiej obserwacji.
    A jeśli chodzi o “ubywanie miejscówek”, to zapewniam, że wprawdzie czasem zarastają lub są zabudowywane, ale żadna z nich nie znika tylko dlatego, że ktoś już na niej był i udało mu się w pełni wykorzystać jej potencjał. Powiedziałbym raczej, że miejscówek (znanych) przybywa, tylko coraz trudniej o sławę odkrywcy lub pierwszego eksploratora :).

  42. Bawiłem się trochę heywhatsthat.com i wygląda na to, że Śnieżkę można dojrzeć zza Babimostu. Ktoś próbował?

  43. Próbował 🙂 temat zostaje otwarty, Śnieżka może być na styk z lasem na wzgórzach odległych o 30 km (tego symulacje nie uwzględniają).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *