Pradziad z Wielkiej Góry (m. Sanka)
Symulacja widoku ze strony udeuschle.de…
… oraz lokalizacja miejscówki na mapie wraz z zaznaczonym azymutem obserwacji.
Zdjęcie przedstawia: Pradziad (pasmo Wysokiego Jesionika)
Zdjęcie wykonane z: Wielka Góra (Garb Tenczyński) – 386 m npm
Odległość: ~171 km
Zdjęcie wykonano dnia: 22-09-2020
Autor: Włodzimierz Bubak
Aparat: Olympus E-PL-7 + M.Zuiko 75-300 mm f/4.8-6.7 ED II
Podobne wpisy:
- None Found










Trochę żal, że zdjęcie nieostre i ogólnie sponiewierane, ale i tak się ekscytuję debiutem na DO. Faktycznie zachód był wtedy jak akwarelami malowany. Dzięki za publikację!
Drodzy Autorzy ostatnio publikowanych zdjec, nie macie litosci. Wykradacie DO wszystkie tajemnice, to co dotychczas wydawalo sie nieosiagalne, uwieczniacie z latwoscia zwyklego “pstryka”. Czy za rok/dwa bedzie w tej branzy cos jeszcze do roboty? Gdzie szukac nowych wyzwan? Zle to widze, no chyba ze refrakcja jeszcze nie powiedziala ostatniego slowa i sa osiagalne zjawiska, o ktorych fotografom sie jeszcze nie snilo.
Dobrze że koledzy prezentują takie miejscówki. Zobaczyć takie widoki na własne oczy to dopiero wrażenie. To co wygląda na zwykły pstryk czasem wymaga dużo fatygi ;). Gratulacje dla autora. Włodku gdy jest niedosyt to jest motywacja. Fajny klimat.
Nieostre i sponiewierane zdaniem Autora a mimo to igła widoczna i też ciężki, mroczny klimat fotografii. Czad!
Dziękuję za miłe słowa; oczywiście nie zapominajmy o tym, że ta obserwacja z tego miejsca już dawno została poczyniona przez niejakiego Pana Refraktora :]
Tak jest Czarny poczynił taką obesrwację. Niemniej jednak gratulacje
http://www.refraktor.pl/2018/06/sanka-landszaft-sudecki.html?m=1
Zaraz tam mroczne… Trochę je rozjaśnić i mamy pocztówkę z Alwerni. Koniecznie z napisem “Pradziad”! Oczywiście o ile dobrze identyfikuję kościół po prawej stronie. Czy to jest kościół przy klasztorze bernardynów?
@Krzysiek_S
Masz rację, to oczywiście klasztor oo. Bernardynów w Alwerni.
Dwa dni wcześniej:
https://www.northernexposure.pl/wp-content/uploads/2020/09/sanka2.jpg
https://www.northernexposure.pl/wp-content/uploads/2020/09/sanka1.jpg
Mega klimatyczne zdjęcie 🙂 Gratulacje dla Autora!
@wlodku: Gdyby Słońce zachodziło odrobinę dalej na południu, to miałbyś absolutnie odjazdowego Pradziada na tle tarczy słonecznej. Kawałek północnego stoku jeszcze się załapał.
Lekki zestaw foto, z ogniskową 600 mm przy rozmiarze matrycy Olympusa. Cały zastaw waży tyle mój korpus lustrzanki. Jak to się spisuje na wietrze? Co do zdjęć to opisywanej tragedii nie widać. Jest może i trochę poruszone ale estetycznie jest na bardzo przyzwoitym poziomie. W takiej sytuacji jak ta spróbowałbym zmienić ekspozycję o + 1/2 EV zdjęcie byłoby jaśniejsze, ale w procesie obróbki programem foto znowu je ściemnić.
Dzięki za sugestie! Tego dnia zapomniałem wyłączyć stabilizację.. Zestaw lekki szturmowy z myślą o dłuższych trasach z plecakiem, wydaje się w miarę stabilny, choć na wypady bliskie/samochodowe chyba sprawię sobie jakiś ciężki pancerny statyw do wbijania gwoździ.
Dnia 06.08.2025 ok. g. 17 udało mi się dostrzec Pradziada i to w słoneczny, letni dzień mimo średnio dobrej widoczności. Po wielu próbach w końcu się udało! Obserwacja małą lornetką Berkut 7x35mm, a mimo tego było widać zarys góry :)))) piękne uczucie 🙂
..i dodam, że 3 miesiące wcześniej na nim byłem – polecam, zwłaszcza wejście od Karlovej Studanki.
Szedłeś doliną Bílej Opavy? Świetny szlak. Prawie 10 lat temu podchodziłem tamtędy na początku maja. W kilku miejscach przydałyby się raki :-).
A skoro z Alwerni było widać Pradziada o godzinie 17, to o zachodzie Słońca prawdopodobnie było znacznie lepiej. No ale cóż, nie zawsze można twardo czekać do wieczora.
Tak, zółtym szlakiem. Nie wiem jak 10 lat temu, ale teraz poprowadzone są tam fajne mostki i kładki. Świetny szlak i super oderwanie od Tatr i ‘naszych’ klimatów.
Otóż to, chciałem poczekać do zachodu słońca, ale obowiązki rodzicielskie wzywały 🙂
Ciekawe było to, że w słoneczny dzień widoczność pod słońce jest – wiadomo – średnia. Już Skrzyczne było widoczne w odcieniach szarości, więc na Pradziada nie liczyłem, a tymczasem.. 🙂
Wtedy też były, tylko poniszczone przez siły przyrody! W jednym miejscu leżał na kamieniach nawet urwany łańcuch do asekuracji. Najwyraźniej Czesi wszystko ponaprawiali, chociaż obawiam się, że po prostu taki jest charakter tej doliny i naprawy co kilka lat trzeba powtarzać…
A z obowiązkami rodzinnymi tak już jest – życie jest sztuką kompromisu, który niekoniecznie musi się wiązać ze stratami moralnymi :-). Latem na urlopie w Bílych Karpatach też chętnie zostałbym na jakimś szczycie do zachodu Słońca, ale cóż, żona niezbyt się paliła do schodzenia po ciemku… No i okazało się, że w miejscu naszego noclegu wystarczy o zachodzie wyjść z pokoju, żeby zobaczyć kawał Sudetów ze 140-160km :-).
Do autora: czy punkt obserwacji jest dokładnie tak, jak zaznaczono? Typowy punkt obserwacyjny to ławeczka przy ogrodzeniu masztu, Ty byłeś w polu ok. 5om na północ, zgadza się? Jeśli tak, to na 99% jestem pewien, że ten charakterystyczny komin to ERG Bieruń.
1,5h wyszukiwania nie mogło pójść na marne 😛 Odległość 38,5km, więc myślę, że by się zgadzało.
…tudzież jakiś zakład typu ciepłownia: 50.07477, 19.08261