Widok na Tatry Wysokie z Czarnego Lasu w Rudzie Śląskiej
Zdjęcie przedstawia: (pierwsze, piąte, szóste) Tatry Wysokie, (drugie, siódme) Babia Góra i Krywań, (trzecie) zachodni koniec Tatr Wysokich, (czwarte) Tatry Wysokie – grupa Łomnicy i Lodowego ZOOM
Zdjęcie wykonane z: Czarnego Lasu w Rudzie Śląskiej
Odległość: do Łomnicy – 155 km
Zdjęcie wykonano dnia: 2009.11.29 (1-4), 2012.06.17 (5-7)
Autor: Voytas
Aparat: Canon 450D +1300 mm (1-4), Canon 7D + 70-200 mm L (5-7)















Mieszkam zaledwie dwieście metrów od tego skrzyżowania ulic skąd widać Tatry, ale jeszcze nie udało mi się zaobserwować ich tak wyraźnych. Gratulacje!
To się na tych zdjęciach tak blisko wydaje… niewiarygodne wręcz.
fajnie ….. teraz wiem co jest co … a Gerlach znowu się schował …
ale jesteście nocne marki, tak wcześnie polujecie na te widoki :):)
@ Danka Zet – mówisz, masz.
szkoda, że nie ma symulacji …
@ Propan Propaneiro – Zdjęcia z niedzieli robiłem między 4.00 – 5.30, przed i jeszcze jakiś czas po wschodzie słońca.
@Tucznik: wczoraj rano z Wrocławia, konkretnie z górki nad pętlą oporowską widziałem wyraźnie płat sniegu w Małym Snieznym Kotle i pod Smogornią. (podobnie w sobotę przed burzą). Rzeczywiście Śnieżka była niewidoczna z powodu silnego zmetnienia tuz pod inwersją, która znajdowała sie nieco powyżej szczytu. Dzis niestety przyszło powietrze zwrotnikowe i ledwo widać Ślężę.
swietne! o której godzinie to bylo robione ?
@Tucznik – 2 lata temu, w drugiej połowie czerwca były doskonałe warunki, utrzymujące się przez kilka dni. Rok temu trafił się Sky Tower z Biskupiej Kopy, niemieckie elektrownie ze Śnieżki i Jested z Keprnika, więc też nie najgorzej. Za to tegoroczna wiosna (która niby jeszcze trwa, ale pogodowo mamy już lato) była mało łaskawa – nie dała żadnego dnia na miarę zeszłorocznego 10/11 kwietnia.
@ Voytas – ładne zdjęcia, szczególnie to nr 3 z tymi antenami i kominami. Te nowe też niczego sobie 🙂 , dużo wyraźniejsze na dodatek
@ Krzysiek_S, Rymek – Ten czerwiec nie jest taki zły, w innych latach nie pamiętam, dla przykładu wczoraj wieczorem można było z Wrocławia oglądać G. Kaczawskie, Karkonosze (bez Śnieżki bo w chmurze wilgoci) i kawałek Izerskich (nie pamiętam dokładnie ale to jakieś 114 km będzie) Trzeba być gotowym i cierpliwym i tak jak Voytas da się ustrzelić coś grubszego. Pozdro
@Krzysiek_S – na Podkarpaciu było wczoraj sucho jak cholera, a takiej widzialności jak ta nie było w czerwcu od 2 lat, kiedy to Andis pstryknął pierwsze Tatry z Magdalenki. Dziś już po ptakach.
Czyżby zaczęło się czerwcowe okienko widzialnościowe? Piękny kontrast, jak na 150 km – choć jest gorąco i w sumie dość wilgotno.
Pierwsze było robione ze skrzyżowanie 1 Maja z Czarnoleśną. Następnę z Kokota.
Ok już wiem to chyba 1 maja? 🙂
Jak się nazywa ta ulica która jest widoczna na zdjęciu? 🙂
Wow! Nie wiedziałem nawet, że na horyzoncie widać czasem tak daleko leżące obiekty.
Czekam na więcej zdjęć. Lecisz do czytnika RSS.