jestem z Mielca,mieszkam na 10 piętrze i potwierdzam ,Tatry widac dosyc czesto z mojego okna,czasami tylko zarys, czasami nawet czapy sniegu na szczytach(ogladane przez lornetke 12×40)
Andis – Bieszczady nie tlyko w Polsce są, poza Kińczykiem został np Pikuj (ale to tak na marginesie), z tej hałdy to można zobaczyć więcej niż z Sandomierza? Faktycznie dobrze by było, zeby ci posiadacze zdjęć z okolic Kolbuszowej czy Mielca się nimi pochwalili 😉
A mogli by ci ludzie z Mielca się pochwalić tymi zdjęciami? Generalnie, szacunek dla autora, można powiedzieć, że pozamiatał tatrzański kierunek z Bieszczadów. A hałda machowska również kusi…
@Krzyś – około 190km do Tatr jest również z jednego ciekawego miejsca w okolicach Tarnobrzega – stara hałda w okolicach jeziora Machowskiego. Jest to znacznie wyżej niż Sandomierz, a symulacje robią wrażenie! Widoki z okolic Kolbuszowej już udokumentowane, z wieżowców w Mielcu zdjęcia Tatr również ludzie mają, pora ruszać dalej na północ!
Widok absulotnie rewelacja! 199 km z Bieszczadów! Coś fantastycznego szkoda tylko, że nie 200 😉 Co do Kińczyka z pozwoleniem… no trudna sprawa zwłaszcza jeśli chodzi o BdPN, ale może jakis bajer, albo cele naukowe, by pomogły… Od strony ukraińskiej rzeczywiście jest zielony szlak, tylko że z Przełęcz Użockiej (853), gdzie on sie zaczyna na Kińczyk jest daleko, za daleko, zimą to pewnie cały dzień drogi. Można wejsć jednak tym samym szlakiem tylko z jego drugiego końca z Werchowyny – Bystrej, z tym że zimą tam dojazd może być wręcz niemożliwy no i dodajmy, że to wszystko jest ponad 100 km od przejścia granicznego w Krościenku… Cóż cuda się zadarzają… Dla szalonych, zawsze można zaryzykowac i pójsć nielegalnie na ten Kińczyk 🙂
No cóż, na tym faktycznie chyba koniec w Polsce, jeszcze można by było z Kińczyka Bukowskiego ale… o zgodzie na wejście na razie nie ma co marzyć. Co do widoczności, była by jeszcze lepsza gdybym fotkę robił rano lub pod wieczór.
Czekałem na te zdjęcia – spodziewałem się ich po jednej z wypowiedzi Markusa na forum. Powoli zbliżamy się do granic możliwości w Polsce. Bez zgody SG i BdPN rekord będzie trudny do poprawienia. Nie spodziewałem się, że z Rozsypańca aż tyle będzie widać. Dzięki za zdjęcia!
Zdjęcia publikowane na portalu Dalekieobserwacje.eu stanowią własność ich autorów. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autora jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
jestem z Mielca,mieszkam na 10 piętrze i potwierdzam ,Tatry widac dosyc czesto z mojego okna,czasami tylko zarys, czasami nawet czapy sniegu na szczytach(ogladane przez lornetke 12×40)
Andis – Bieszczady nie tlyko w Polsce są, poza Kińczykiem został np Pikuj (ale to tak na marginesie), z tej hałdy to można zobaczyć więcej niż z Sandomierza? Faktycznie dobrze by było, zeby ci posiadacze zdjęć z okolic Kolbuszowej czy Mielca się nimi pochwalili 😉
A mogli by ci ludzie z Mielca się pochwalić tymi zdjęciami? Generalnie, szacunek dla autora, można powiedzieć, że pozamiatał tatrzański kierunek z Bieszczadów. A hałda machowska również kusi…
@Krzyś – około 190km do Tatr jest również z jednego ciekawego miejsca w okolicach Tarnobrzega – stara hałda w okolicach jeziora Machowskiego. Jest to znacznie wyżej niż Sandomierz, a symulacje robią wrażenie! Widoki z okolic Kolbuszowej już udokumentowane, z wieżowców w Mielcu zdjęcia Tatr również ludzie mają, pora ruszać dalej na północ!
Widok absulotnie rewelacja! 199 km z Bieszczadów! Coś fantastycznego szkoda tylko, że nie 200 😉 Co do Kińczyka z pozwoleniem… no trudna sprawa zwłaszcza jeśli chodzi o BdPN, ale może jakis bajer, albo cele naukowe, by pomogły… Od strony ukraińskiej rzeczywiście jest zielony szlak, tylko że z Przełęcz Użockiej (853), gdzie on sie zaczyna na Kińczyk jest daleko, za daleko, zimą to pewnie cały dzień drogi. Można wejsć jednak tym samym szlakiem tylko z jego drugiego końca z Werchowyny – Bystrej, z tym że zimą tam dojazd może być wręcz niemożliwy no i dodajmy, że to wszystko jest ponad 100 km od przejścia granicznego w Krościenku… Cóż cuda się zadarzają… Dla szalonych, zawsze można zaryzykowac i pójsć nielegalnie na ten Kińczyk 🙂
Na Kińczyk Bukowski można legalnie wejść zielonym szlakiem z Użoka. Ale trzeba tam najpierw dojechać 🙂
Jeszcze są okolice Sandomierza…
Rozmiary kreski na mapie robią wrażenie… Kawałek łańcucha Karpat przepatrzyłeś 🙂
No cóż, na tym faktycznie chyba koniec w Polsce, jeszcze można by było z Kińczyka Bukowskiego ale… o zgodzie na wejście na razie nie ma co marzyć. Co do widoczności, była by jeszcze lepsza gdybym fotkę robił rano lub pod wieczór.
Czekałem na te zdjęcia – spodziewałem się ich po jednej z wypowiedzi Markusa na forum. Powoli zbliżamy się do granic możliwości w Polsce. Bez zgody SG i BdPN rekord będzie trudny do poprawienia. Nie spodziewałem się, że z Rozsypańca aż tyle będzie widać. Dzięki za zdjęcia!
To zdjęcie, jeśli się nie mylę, to najdalsze ze wschodniej części naszego kraju, udokumentowane zdjęcie Tatr. Gratulacje ! 🙂