@Arek: Dzieje się tak dlatego, że miejsce obserwacji (Szrenica) jest prawie 500 metrów wyżej, a rzeczone szczyty nie są aż tak daleko, żeby krzywizna powierzchni Ziemi zmieniła ich względne położenie na widoku.
@Wicio: No to zobaczymy. W telewizorze straszą, że w piątek pogoda już się popsuje, ale na COAMPSie nie wygląda to jeszcze tak źle. Szkoda, że zaczął się już semestr, bo wziąłbym kilka dni urlopu i w środę pojechał obsadzić Śnieżnik, a tu trzeba robić…
@Krzysiek_S.: Przez tydzień mieliśmy mroźne, wilgotne i mocno zapylone w grubej warstwie powietrze ze wschodu, a należało się spodziewać inwersji. Dziś już było całkiem nieźle. W drugiej połowie tygodnia napłynie wreszcie czyste chłodne powietrze z pn-zach i zregeneruje się wyż. Warunki zdecydowanie się poprawią, na ciekawe inwersje raczej nie ma co liczyć, bo to juz marzec i słońce wysoko. Prognozy jednak czesto się nie sprawdzają ( w niedzielę miał padać śnieg a tu nic) a miłe niespodziewanki też się zdarzają.
Ustaliłem, przy pomocy narzędzia odkrytego właśnie w sieci przez Rafała, że za Borową na horyzoncie są niewysokie (ok. 750 m) szczyty w zachodniej części Gór Sowich, mniej więcej między Glinnem a Wielką Sową. Do ustalenia nazw potrzebna będzie drukowana mapa.
Może jednak się mylę. Jeśli COAMPS dobrze pracuje, to pod koniec tego tygodnia może się pojawić inwersja, bo wreszcie będziemy w centrum wyżu, ustanie ruch powietrza ze wschodu i wypromieniowywanie ciepła w nocy może zrobić swoje. Witek, znasz się lepiej – co o tym sądzisz?
Pięknie to i owszem, było, tylko właśnie, zupełnie nie dalekoobserwacyjnie. W sobotę na Czernej horze (tej w czeskich Karkonoszach) nawet nie wchodziłem na wieżę widokową, bo nie było po co. Ledwo widoczne zarysy Gór Orlickich, ot i co.
Dopóki będzie napływać powietrze ze wschodu i pionowe zmiany temperatury będą prawie żadne, to i tak leżymy. Obym był złym prorokiem, ale obawiam się, że dla DO ta zima już się skończyła.
Arek, Voytasosuch – po prawej stronie drugiego zdjęcia jest niezły galimatias. Widać (choć nie do samego siodła, które jest schowane we mgle i w dodatku za – chyba – Wołową Górą) głęboko wciętą przełęcz, która nazywa się Kozia (jak w Tatrach). Na lewo od niej jest grzbiet ze szczytami Wołowiec (znowu jak w Tatrach…), Kozioł i Mały Wołowiec, za nią Sucha, a z prawej Borowa. Wydaje mi się jednak, że na tym nie koniec, bo z tyłu jest coś jeszcze, chyba w Górach Sowich, ale tak na pałę tego nie rozstrzygnę. W ogóle fajne zdjęcia, teraz w górach jest takie mleko, że szkoda gadać.
Bardzo ładne zdjęcia! Przy okazji mam małą prośbe: czy ktoś mógłby mi powiedziec, jak nazywa się góra – na drugim zdjęciu najbardziej po prawej na horyzoncie? Mam nadzieję, że nie sprawi to duzo kłopotu. Pozdrawiam i z góry dziekuję.
Zdjęcia publikowane na portalu Dalekieobserwacje.eu stanowią własność ich autorów. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autora jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.)
@Arek: Dzieje się tak dlatego, że miejsce obserwacji (Szrenica) jest prawie 500 metrów wyżej, a rzeczone szczyty nie są aż tak daleko, żeby krzywizna powierzchni Ziemi zmieniła ich względne położenie na widoku.
@Wicio: No to zobaczymy. W telewizorze straszą, że w piątek pogoda już się popsuje, ale na COAMPSie nie wygląda to jeszcze tak źle. Szkoda, że zaczął się już semestr, bo wziąłbym kilka dni urlopu i w środę pojechał obsadzić Śnieżnik, a tu trzeba robić…
@Krzysiek_S.: Przez tydzień mieliśmy mroźne, wilgotne i mocno zapylone w grubej warstwie powietrze ze wschodu, a należało się spodziewać inwersji. Dziś już było całkiem nieźle. W drugiej połowie tygodnia napłynie wreszcie czyste chłodne powietrze z pn-zach i zregeneruje się wyż. Warunki zdecydowanie się poprawią, na ciekawe inwersje raczej nie ma co liczyć, bo to juz marzec i słońce wysoko. Prognozy jednak czesto się nie sprawdzają ( w niedzielę miał padać śnieg a tu nic) a miłe niespodziewanki też się zdarzają.
@Robert J.: A dlaczego na tej symulacji leżacy dalej Kokot (755 m) jest wyższy niz leżąca przed nim Sucha (775 m) ?
Tym szczytem jest Kokot (755 m) 😉
http://zapodaj.net/9226a7c4b05c.jpg.html
Ustaliłem, przy pomocy narzędzia odkrytego właśnie w sieci przez Rafała, że za Borową na horyzoncie są niewysokie (ok. 750 m) szczyty w zachodniej części Gór Sowich, mniej więcej między Glinnem a Wielką Sową. Do ustalenia nazw potrzebna będzie drukowana mapa.
Może jednak się mylę. Jeśli COAMPS dobrze pracuje, to pod koniec tego tygodnia może się pojawić inwersja, bo wreszcie będziemy w centrum wyżu, ustanie ruch powietrza ze wschodu i wypromieniowywanie ciepła w nocy może zrobić swoje. Witek, znasz się lepiej – co o tym sądzisz?
Pięknie to i owszem, było, tylko właśnie, zupełnie nie dalekoobserwacyjnie. W sobotę na Czernej horze (tej w czeskich Karkonoszach) nawet nie wchodziłem na wieżę widokową, bo nie było po co. Ledwo widoczne zarysy Gór Orlickich, ot i co.
Dopóki będzie napływać powietrze ze wschodu i pionowe zmiany temperatury będą prawie żadne, to i tak leżymy. Obym był złym prorokiem, ale obawiam się, że dla DO ta zima już się skończyła.
A nieprawda, bo wczoraj na Czarnej Górze było pięknie, a dziś i przez najbliższy tydzień, a może i 2 super pogoda, niestety raczej nie na DO.
Arek, Voytasosuch – po prawej stronie drugiego zdjęcia jest niezły galimatias. Widać (choć nie do samego siodła, które jest schowane we mgle i w dodatku za – chyba – Wołową Górą) głęboko wciętą przełęcz, która nazywa się Kozia (jak w Tatrach). Na lewo od niej jest grzbiet ze szczytami Wołowiec (znowu jak w Tatrach…), Kozioł i Mały Wołowiec, za nią Sucha, a z prawej Borowa. Wydaje mi się jednak, że na tym nie koniec, bo z tyłu jest coś jeszcze, chyba w Górach Sowich, ale tak na pałę tego nie rozstrzygnę. W ogóle fajne zdjęcia, teraz w górach jest takie mleko, że szkoda gadać.
Ten wpis przypomniał mi skąd znam nazwę Ślężą. Z lekcji geografii wiele lat temu ;). Bardzo ładne zdjęcia.
Przyznajcie.. Ślęża to bardzo wdzięczny obiekt do fotografowania.. ładnie się prezentuje…
@Arek – To Lesista Wielka lub Stożek Wielki. Może też Borowa. Nie byłem pewny na 100%, więc nie zaznaczylem na symulacji.
Bardzo ładne zdjęcia! Przy okazji mam małą prośbe: czy ktoś mógłby mi powiedziec, jak nazywa się góra – na drugim zdjęciu najbardziej po prawej na horyzoncie? Mam nadzieję, że nie sprawi to duzo kłopotu. Pozdrawiam i z góry dziekuję.
Fajny widoczek 😉