Maszt na Kralovej holi widziany z Wysokiego koło Nowego Sącza
Zdjęcie przedstawia: maszt na Kralovej holi (1946 m npm, Tatry Niżne)
Zdjęcie wykonane z: m. Wysokie koło Nowego Sącza, przy drodze na Limanową
Odległość: 91 km
Zdjęcie wykonano dnia: 2010.11.13
Autor: Leon
Aparat: Panasonic Lumix FZ18










Kral’ova Hol’a to rewelacyjny punkt widokowy – szkoda że u nas (jak wcześniej pisałem) da się go zobaczyć tylko z gór. Może jak będę za dwa tyg. w okolicach Rycerzowej to będzie dobra widoczność. Natomiast na sam szczyt warto się wybrać – bo jest rewelacyjnym punktem widokowym.
Symulacja: http://img571.imageshack.us/img571/1520/ovahola.png
Warto zwrócić uwagę, że ze szczytu widać Wzgórza Budańskie. A na samym szczycie Janoshegy w Budapeszcie jest elegancka wieża widokowa. Tatry – Niżne czy Wysokie(to też jest możliwe) z Budapesztu – dla mnie kolejna obserwacja z kategorii “most wanted”.
Uwielbiam takie zdjęcia, brak oczywistości w tylule, zagadkowe pierwsze zdjęcie i niespodzianka w 3cim:) super! Gratulacje.
Skoro tyle mówimy o niespodziankach to ja też małą szykuję do przesłania, ale myślę, że nie bedzie to rewelacja 😉
Rzeczywiście niespodzianka i perełka 🙂 Gratuluję obserwacji autorowi i życzę sobie i wszystkim obserwatorom takich niespodziewanych cudów w chmurach 🙂
pozdrowienia 🙂
Jezeli o mnie chodzi, to ten niewinny maszt wylaniajacy sie z chmur w miejscu, w ktorym nikt by sie go nie spodziewal, to takze rewelacja. O to przeciez chodzi w DO. Nie Tatry ze Skrzycznego, bo kazdy wie, ze je tam widac, tylko zobaczyc cos, czego nie spodziewalby sie nawet 80-letni czlowiek mieszkajacy nieopodal. I to wlasnie jest taka obserwacja. Wielkie gratki Leon, ze zawiodla Cie tam ciekawosc! 🙂
Czekamy! 😉
Koledzy. Żeby ‘merytorycznie’ pobić obserwację Rafała, nie wiem co trzeba by było zrobić 🙂 Przynajmniej trzymając się w ramach granic RP. Kolejne obserwacje mogą już być tylko bardziej efektowne i będą 🙂
Rafal44
Może to i nie ta niespodzianka, fakt zdjęcie kapitalne, ale odległość nie powala tak bardzo, jednak twoje Tatry przebić nie tak łatwo 😀
Niech Mateo się wypowie. Czy ta niespodzianka to właśnie to czy może masz jeszcze jakiegoś asa w rękawie?:)
Gratulacje Leon, miałeś nosa do KH 🙂
Andis, to było zamierzone polowanie na KH. Wiedziałem dokładnie z których metrów trasy NS – Limanowa ją widać. Niestety były chmury. Dopiero przez lornetkę 22x byłem w stanie ocenić, że przepływają one na tyle nisko, że jest szansa, że maszt się wyłoni. No i stawał się widoczny na kilka sekund co około dwie minuty. A że nie było go widać na LCD w aparacie, to ustawiłem go na statywie w tamto miejsce, ustawiłem ekspozycje i z palcem na spuście aparatu oglądałem KH przez lornetkę. Gdy tylko zobaczyłem maszt, naciskałem spust aparatu. No i udało się zrobić kilka zdjęć.
Oczywiście lepsze zdjęcie zrobi ktoś, kto trafi tam na dobrą widzialność oraz na bezchmurne Niżne Tatry.
Zawsze się tam zatrzymuje podziwiać panoramę Tatr jak jadę tą drogą – DK28. Zresztą to moja ulubiona droga jak jadę w Bieszczady 🙂
Kral’ovej Holi niestety nie da się zobaczyć z nizin, podobnie jak innych szczytów Niskich Tatr. Najdalej na północ widać ją z Jaworza (otwarli tam w końcu tą wieżę widokową, czy nie?) w Beskidzie Wyspowym.
Myślę, że to nie ta niespodzianka, Mateusz tak by jej nie zapowiadał. Coś mi sie zdaje, że pobije moje Tatry z Dobromierza 🙂
I ta antenka tam sobie tak gdzieś spomiędzy chmurek wystaje.. i prawie że zrobione zza kierownicy.. no nie…
Po pierwsze – gratulacje! Po drugie – Stary, jak Ty go tam wypatrzyłeś?! Czy to było polowanie na coś innego i Kralova się zmieściła przypadkiem, czy zamierzony strzał? Od dawna męczę HWT szukając miejsca do upolowania Kralovej z Polski, więc tym bardziej szacunek…
To ta niespodzianka?? 😀 super wygląda ten maszt ładne fotki 😉
I pod słońce taka fota?! Czarodzieje, czy jak?