Zachód Słońca za Dumbierem z Hyrlatej
Wprawdzie temat zachodów Słońca za Tatrami z bieszczadzkich połonin jest dość “oklepany” w środowisku dalekich obserwatorów i często w marcu lub we wrześniu możemy zachwycać się pięknymi zdjęciami przedstawiającymi to zjawisko, to jednak zachód za Tatrami Niżnymi jest tutaj pewnym rarytasem.
6 marca ekipa w dwuosobowym składzie wyruszyła na szczyt Hyrlatej, aby stamtąd sfotografować zachód Słońca za Dumbierem – najwyższym szczytem Tatr Niżnych.
Dumbier, pomimo swojej sporej wysokości (2043m n.p.m) oferuje bardzo niewiele miejsc w południowo – wschodniej części naszego kraju skąd można go zaobserwować. Do tej pory udało się to jedynie z dwóch: Magury Wątkowskiej oraz Tarnicy (widoczny tylko przy pomocy zwiększonej refrakcji)
6 marca, trzecim miejscem stała się Hyrlata. Pomimo bardzo wysoko utrzymującej się i grubej warstwy inwersyjnej, na tle zachodzącego Słońca – udało się.
Wpis jest uzupełnieniem do obserwacji bliższego szczytu Tatr Niżnych z Hyrlatej – Kralovej Holi:
https://dalekieobserwacje.eu/kralova-hola-widziana-z-hyrlatej/






Zdjęcie przedstawia: Tatry Niżne – Dumbier
Zdjęcie wykonane z: Hyrlata – Bieszczady Zachodnie
Odległości: Dumbier: 194km, Krupova Hola: 195km
Zdjęcia wykonano dnia: 6 marca 2025r
Autor: Bartosz Siedlecki, Sławomir Cyzio
Aparat: Nikon D750 + Nikkor 200-500 f/5,6 (B. Siedlecki), Nikon D5300 + Sigma 150-500 (S. Cyzio)
Podobne wpisy:
- None Found







Potęga zachodzącego (a w innych okolicznościach i miejscu – wschodzącego) Słońca!
Nawet nie pytam, czy termin został zaplanowany – sam tekst w tym wpisie to sugeruje :-). Gratuluję sukcesu.
Bardzo podoba mi się kształt grani. Dobra robot
Jeszcze bym się głupio zapytał… Czy sprawdziliście cały materiał, najlepiej zarejestrowany tuż po schowaniu się Słońca za góry, czy kawałek w prawo od Dumbiera nie pokazał się nieśmiało szczyt Chopoka?
Tak, materiał był sprawdzany pod kątem Chopoka, ale nie było go widać. Może kiedyś, w warunkach zimowych, prz wsparciu refrakcji uda się go “wyciągnąć” z Hyrlatej.
Dziękuję. Właściwie to byłem prawie pewny, że sami wpadliście na pomysł poszukania Chopoka na zdjęciach, ale zapytać musiałem. W sumie to chyba niewiele zabrakło, bo tam nie trzeba jakichś niespotykanych warunków inwersyjnych. Zapewne las na stoku Mindžovej zrobił swoje i przeszkoda jest de facto o jakieś 20 metrów wyższa, niż pokazuje symulacja samego terenu.