Dalekie Obserwacje Rotating Header Image

Widok na Karpaty ze Śnieżnika [200+] [MOST WANTED!]

Rozszerzamy wpis o zdjęcia autorstwa Krzysztofa Strasburgera, Artura Robaka, Tobiasza Rangno oraz Roberta Jamroza.
Zapraszamy do lektury.


Aktualizacja z dnia 15.2.2021

Maksymalna odległość: Kl’ak – 188 km
Autor: [1] Artur Robak, [2, 3, 4] Tobiasz Rangno


Aktualizacja z dnia 7.11.2020

Maksymalna odległość: Kl’ak – 188 km
Autor: Artur Robak


Aktualizacja z dnia 2.1.2020

Maksymalna odległość: Čertov kopec – 205 km
Autor: Krzysztof Strasburger


Aktualizacja z dnia 16.2.2019

Maksymalna odległość: Kl’ak – 187,9 km
Autor: Krzysztof Strasburger


Aktualizacja z dnia 30.09.2018

Maksymalna odległość: Kl’ak – 188 km
Autor: Artur Robak

 


Aktualizacja z dnia 17.2.2017

Maksymalna odległość: Kl’ak – 187,9 km
Autor: Robert Jamróz



snieznik-swit

snieznik-swit-opis

snieznik-miraze

snieznik-karpaty

snieznik-karpaty-opis

snieznik-inovecsnieznik-velky_lopenik

snieznik-klak_i_strazovsnieznik-symulacjasnieznik-klak_i_strazov

[Tutaj mapka z Maps Google]

Zdjęcie przedstawia: [1 i 2] Kelcsky Javornik (864 m npm, Góry Hostyńskie); [pozostałe] pasma Karpat (Javorníky, Malá Fatra, Strážovské vrchy, Považský Inovec, Bilé Karpaty, Hostýnsko-vsetinska hornatina)
Zdjęcie wykonane z: Śnieznika (1425 m npm, Masyw Śnieżnika, Sudety)
Odległość: Klak 187.9 km, Strážov 181.5 km, Inovec 181.1 km, Velká Javořina 161.5 km, Velký Lopeník 158.5 km, Makyta 141.4 km, Kelčský Javorník 111.3 km
Zdjęcie wykonano dnia: [1 i 2] 2004.12.11; [pozostałe] 2016.12.04
Autor: [1 i 2] Tomek Nasiółkowski; [pozostałe] Krzysiek_S (poranek) i Paweł W. (południe)
Opis: symulacja (szczyt + 50 m) – Paweł W., opisy zdjęć – Krzysiek_S
Aparat: Minolta Dimage Z1 i Canon EOS 600D + Tamron 70-300 VC

Podobne wpisy:

29 komentarzy

  1. Krzysiek_S pisze:

    Na lewo od Jawornika chyba jest coś jeszcze. Wiem, że smędzę, ale czy Autor ma może zdjęcie z tego dnia na prawo od Mokrego hrbetu (Susina i przyległości)? Wiener Schneeberg w tych warunkach był widoczny, no, na 80%. Niestety, przy tej ogniskowej wyszedłby najwyżej fioletowy piksel na horyzoncie, ale przecież od czegoś trzeba zacząć…

  2. Tomekk pisze:

    No właśnie, kiedy w końcu zobaczymy tu zdjęcie Schneeberga wykonane ze Śnieżnika? Wielu na to czeka. Ale widok bez niego też łądny 🙂

  3. Wicio pisze:

    Autor ma zdjecia na prawo ale niestety nic tam nie widać, zreszta inwersja byla za wysoko ale trzeba przyznać, że widzialność nad inwersją w tych dniach była rewelacyja. Szkoda, że autor nie dysponował wtedy teleobiektywem i lustrzanka cyfrową, bo to zdj jest skanowane z negatywu.

  4. Krzysiek_S pisze:

    Przeliczyłem z danymi z Prostejova (z południa, bo zdjęcie wygląda na wieczorne) i była szansa na miraż. Inwersja zaczynała się na ok. 750 m, więc pewnie na tej wysokości leżała podstawa kilkudziesięciometrowej warstwy chmur, a światło “schodziło” odpowiednio na 562 m (obraz zwykły – nie ma szans), 721 m (pierwszy miraż, odwrócony – też nie) i 898 m (drugie piętro mirażu, znowu obraz normalny – mogło być widoczne).

  5. Krzysiek_S pisze:

    A tak poza tym, to zajmijmy się obiektami, które widzę na horyzoncie tam, gdzie opada grzbiet Jesioników. Wydaje mi się, że kiedyś była robiona symulacja w tamtym kierunku, czy można byłoby ją przypomnieć?

  6. Krzysiek_S pisze:

    Przecież to jest zdjęcie, które jakiś czas temu było dyskutowane w wątku sudeckim na forum!
    Pod adresem http://img34.imageshack.us/img34/362/19363730.jpg jest symulacja, zrobiona przez Elcupę, na której po lewej stronie pojawia się między innymi Klak.

  7. Tombak pisze:

    Kamień z serca. Już się obawiałem, że Bullizor ma rację. Pozdrawiam Dalekie Obserwacje.

  8. Adi pisze:

    Czy można prosić o udostępnić zdjęcia w stronę Schneeberg’a wraz z puntem jego wystąpienia? Może się to przydać na przyszłość wybierającym się na Śnieżnik. Pozdrowienia i gratulacje !

  9. chaz pisze:

    Przyłączam sie do prośby Adiego. Przydałaby się taka wskazówka 😉

  10. Bulizzor pisze:

    Jedna publikacja na 2 miesiące. Zaiste strona tętni życiem.
    Gratulacje dla Krzyśka i Pawła. Świetne fotki.

  11. Paweł W. pisze:

    Warto dodać, że z prawej strony Kl’aka widać ramię, które pokazuje się na symulacji dopiero jakby Śnieżnik podnieść o jakieś 80 metrów. Dodaje to przy okazji kilkaset metrów do wskazanej wyżej odległości “187,9” 🙂 Co jeszcze ciekawsze, właśnie z 80 metrów brakuje, żeby w obniżeniu Jesioników (nie ma na powyższych zdjęciach) pokazał się skrawek polskich Beskidów. Ja ich nie widziałem, ale mogło być tak, że zasłoniły je nie same Jesioniki, ale już tylko…drzewa na ich stokach! Tak więc na pewno prędzej czy później będzie i Schneeberg, choć ja akurat nie mam zdjęć w tamtym kierunku, powietrze wydawało mi się tam ciemniejsze (wilgoć?), zresztą w południe inwersja musiała być już minimalnie wyżej niż rano u Krzyśka (on widział Inovec a ja nie).

  12. Adi pisze:

    W miare możliwości Autorów prosimy o aktualizację/ upgrade zdjęć 🙂 Pozdro

  13. Krzysiek_S pisze:

    Zdjęcie w stronę Schneeberga planuję opracować i udostępnić, ale raczej nie tu, bo rzeczonego masywu górskiego na nim nie ma (niestety). Mgła na południu była zbyt wysoko, ledwo wystawały z niej najwyższe szczyty Wyżyny Drahańskiej. W swoim czasie (tzn. gdy będzie gotowe) wrzucę link.
    Bulizzor: bądźmy dobrej myśli – niedźwiedź, gdy hibernuje, ma zwolnione tętno, ale przecież wciąż jest niedźwiedziem i na wiosnę się obudzi :).
    Pweł W.: na mirażu jest jeszcze więcej, ale i tak wszystko to są okolice Kĺaka. Nic istotnie dalszego nie znalazłem.

  14. mateo pisze:

    Panowie,

    niedźwiedź się budzi, kiedy okoliczności warte są jego atencji. W przeciwnym wypadku nie byłby niedźwiedziem, tylko zwykłym misiem 🙂

    A dla Panów autorów gratulacje, że go wybudzili, bo jest czym!

  15. Stacho pisze:

    Piękne zdjęcia, wogule Śnieżnik to niesamowita góra, mało popularna. Byłem tam w piątek (17gru2016), plus dodatkowo zrobiłem Czarną Górę z wogule nie przetartym szlakiem. I spotkałem w ciągu całego dnia aż 3 osoby na szlaku. Pogoda kapitalnie dopisała, Jesenik czy tam Śnieżka to tylko formalności, ale co tam się chowalo na krawędzi horyzontu to mogą podpowiedzieć np powyższe zdjęcia. Jeszcze raz gratulacje dla autorów.

  16. Stanislaw pisze:

    Stacho! w ogóle, to o dwa byki za dużo. Ciepło pozdrawiam.

  17. michals pisze:

    Panowie. Z tego co wiem to są jeszcze foty z 30.09.2018 z rana kiedy w całej Polsce południowej działy się cuda a ja wtedy miałem niezapowiedzianych gości na imieniny

  18. Krzysiek_S pisze:

    Michał, czy zdjęcia z września 2018 nie było w zestawie (drugim), który Ci wystawiłem? Jeśli nie, to daj znać – szybko to naprawimy.

  19. michals pisze:

    Ano jest. Za chwile sie pojawi.

  20. Krzysiek_S pisze:

    W oczekiwaniu na fotografię z 30 września 2018, zauważę tylko, że w dniu cudów (czyli 2 stycznia 2020) przytrafiła mi się niespodzianka. Pojechałem wtedy po Alpy, a Małych Karpat nikt (łącznie ze mną) nie oczekiwał.

  21. michals pisze:

    Krzysiu już jest. Apropo 2 stycznia to był dzień cudów i tyle. Na takie miraże to poczekamy latami

  22. Krzysiek_S pisze:

    Świetnie, dzięki. Zadanie wykonane :-).

  23. raptus pisze:

    panowie ja nie na temat-wybaczcie.na wiki jest napisane ,ze na 17 pozycji najdalszych DO w Polsce jest obserwacja Skrzycznego z Kalenicy w Gorach Sowich.zaznaczone jest ,ze obserwacja zostala dokonana przy niestandartowej refrakcji atmosferycznej. jestem prosty czlek i za nic nie moge pojac jak czytam o tym zjawisku o co z tam chodzi i jak to dziala. moje pytanie.czy bez tej refrakcji mozna zobaczyc czubek Skrzycznego z Kalenicy? i skoro jest ta obserwacja na liscie DO na wikipedii to czy jest to gdzies do zobaczenia.pozdrawiam cale grono DO.

  24. Czarny pisze:

    @Raptus

    Z obliczeń wynika, że te dwa szczyty są możliwe do zaobserwowania nawet gdyby zdmuchnęło całą atmosferę z naszej planety. Geometryczny zasięg w dla takiego układu to 237,34 km (przy refrakcji standardowej 256,3 km). Tak więc mamy tu nawet pewien naddatek i w standardowych warunkach obydwa szczyty się widzą. Czysto teoretycznie, bo w praktyce po drodze jest jeszcze las, który do obliczeń nie trafił, a realnie bruździ. Przy niestandardowej refrakcji ugięcie toru światła na stratyfikowanym (podzielonym na warstwy o różnej gęstości) powietrzu powoduje, że światło odbite od Skrzycznego biegnie po większym łuku niż zazwyczaj. Dzięki temu widać nieco więcej, ale dochodzi też często do różnych deformacji obrazu, które zniekształcają szczyty do form albo spłaszczonych jak naleśnik lub wydźwigniętych i to nawet wielopoziomowych form niczym chińska pagoda.

  25. raptus pisze:

    @Czarny
    dziekuje.juz cos kumam.ale skoro ktos na Wikipedii wsadzil te obserwacje na 17 pozycje to czy ktos widzial dowod tego?

  26. Czarny pisze:

    @Raptus

    Jak spojrzysz na tą tabelkę w Wikipedii, to zobacz na rubrykę z datą obserwacji. Przy każdej dacie masz odnośnik do przypisów, gdzie wszystko jest udokumentowane. Z resztą od razu podrzucę właściwy link:

    https://dalekieobserwacje.eu/beskid-slaski-z-kalenicy/

  27. raptus pisze:

    @czarny
    ha ha -spodziewalem sie zobaczyc maszt na sniezniku,dziekuje za link

  28. Czarny pisze:

    @Raptus

    Pytaj jak tylko masz wątpliwości. Jak ktoś zna rozwiązanie to z pewnością pomoże.

    Przy takiej odległości maszty mogą być poza zdolnością rozdzielczą obiektywów. Niestandardowa refrakcja oraz turbulencje dodatkowo utrudniają obserwacje takich obiektów. Natomiast o wiele łatwiej uchwycić światła nadajników, jeśli fotografuje się o odpowiedniej porze.

  29. raptus pisze:

    mialo byc maszt na skrzycznem a nie sniezniku.pozdrawiam z polskiego Chicago

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.